Obserwatorzy

piątek, 24 sierpnia 2012

Scenariusz 10


Hej . Sorka, że długo nie dodawałam ale tata zabrał mi kompa -,- No cóż, daję next ;)

< Sen Niny >
S: Nino .
N: Sarah ! Jesteś .
S: Tak Nino . Musisz odnaleźć Kielich Anubisa .
N: Kolejny kielich ?
S: Tak . „ Tam gdzie zieleni moc, znajdziesz wskazówkę . Ona cię poprowadzi . ’’
N: Dziękuje Saro .
S: < Znika >
< Rano na śniadaniu >
A,N: < Wchodzą . Jest tylko Sibuna >
F: Hej Nino . < Uśmiech >
N: Hej . < Uśmiech > , < Szeptem > Zebranie Sibuny po lekcjach w naszym pokoju .
Si: Ok .
Re: < Wchodzą > Hejka !
Si: Cześć .
T: Skoro są wszyscy to siadajcie i jedzcie bo się spóźnicie .
F: Nino, idziemy razem ? < Uśmiecha się >
N: Ok . < Uśmiech >
A: < Szeptem do Niny > Coraz lepiej wam idzie . < Uśmiech > Ale i tak z nim pogadam !
N: < Szeptem > Amber ! < Uśmiech >
Je: Znowu tak szepczecie ?
Al: Czyżby kolejny sen z listonoszem ?
A,N,P,F: < Wybuchają śmiechem >
Mi: Z czego wy się tak ciągle śmiejecie ? I ty też Fabian ?
F: Taa . < Przez śmiech >
V: Państwo jeszcze nie w szkole ?
W: < Wychodzą >
< W drodze do szkoły >
F: Nino uhm… Może… pójdziemy wieczorem na spacer ? < Uśmiech >
N: Chętnie . < Uśmiech >
F: Aa…. Nino ?
N: Tak ?
F: Bo…. Czy my… Jesteśmy razem ? < Niepewnie >
N: Umm…. A chcesz ? < Niepewnie >
F: Tak . Oczywiście, że tak . < Uśmiecha się >
N: Więc…. Fabina powraca . < Uśmiech >
F: Tak . < Zatrzymuje się i całuje Ninę >
N: Fabian, bo się spóźnimy < Z uśmiechem >
F: Taa… racja . < Śmieje się >
< Wchodzą do klasy po dzwonku >
J.W: Spóźniliście się .
N: Tak…. My…
F: Przepraszamy…
J.W: No dobrze . Siadajcie już . Otóż tak. Szkoła znów chce wystawić sztukę . W związku z tym, że Fabian i Nina świetnie spisali się w zeszłym roku więc dostają główne role i piszą scenariusz . Ok . Ktoś ma pomysł ?
A: Ja !
J.W: Amber ?
A: Więc tak . Jest czerwiec . Zakończenie roku szkolnego, itp. No i dziewczyna postanawia wrócić do swojego kraju – Ameryki na wakacje . Jej chłopak też bardzo chce jechać więc jadą oboje nad morze . Na miesiąc . No i cały lipiec spędzili nad tym morzem . I chłopak musiał już wracać do Anglii . Na lotnisku obiecał jej, że o niej nie zapomni itp. No i dziewczyna przyjeżdża z powrotem na koniec sierpnia . No i przyjeżdża, a jej chłopak jest już z inną . Z jej największym wrogiem . Ale potem się pogodzą i będą żyli długo i szczęśliwie . Koniec !
J.W: No nieźle . Skąd taki pomysł ?
A: Z prawdziwego życia naszych bohaterów !­­
F,N: Amber !
J.W: O, czyli historia prawdziwa ?
W: Tak !
J.W: To świetnie . Jeszcze lepiej ! Nina, Fabian, zdążycie do końca tygodnia ze scenariuszem ?
N,F: Tak .
J.W: Ok . Możecie już iść !
W: < Wracają do domu >
A: < Dogania Fabiana > Fabian ! Stop !

Zaraz dodam następny :D
xx .

1 komentarz: