< Sen Niny >
S: Nino . Nino !
N: Sarah ? Tak dawno cię nie widziałam !
S: Wiem Nino . Wiem .
N: Masz jakąś zagadkę ?
S: Jeszcze nie Nino . Przyjdzie na to czas . Teraz masz za
dużo problemów…
N: Tak… < Smutno >
S: Nie smuć się Nino . Będzie dobrze ! < Uśmiecha się i
znika >
N: < Budzi się > Mam nadzieję….
< Rano >
A: < Wstaje > O, już nie śpisz ?
N: Nie… Która godzina ?
A: 9:30 .
N: Ah…. Dzisiaj sobota ?
A: Tak…. Coś nie tak ?
N: Zebranie Sibuny tutaj o 15:00 . Powiesz reszcie ?
A: Jasne . Znów "odwiedza" cię Sarah ?
N: Tak ale…. Teraz mówiła coś innego…
A: Ohh… Ok . Chodźmy na śniadanie .
A,N: < Idą na śniadanie >
< Na dole > . < Dziewczyny wchodzą >
J: < Widzi Ninę i całuje Fabiana >
N: Ja… yyy… < Ucieka na górę >
F: < Posmutniał >
A: Nino ! Ale zrobiliście powitanie ! Ugh ! < Biegnie na
górę >
F: Ja...
< W pokoju >
< W pokoju >
A: Nino…
N: < Płacze > Przepraszam Amber . Ja… jestem idiotką .
Powinnam już dawno o nim zapomnieć .
A: Nino . Nie jesteś idiotką i nie masz za co przepraszać .
Chodźmy na dół, zjesz śniadanie i spadamy stąd jak najszybciej się da ! <
Uśmiech >
N: Dziękuje ci Amber . < Uśmiech >
< Schodzą na dół >
F: < Patrzy na Ninę >
M: Nino ok ?
N: T-tak jasne . < Sztuczny uśmiech >
T: To skoro są wszyscy to jedzcie . < Uśmiech >
< Po śniadaniu >
A: Nino idziemy ?
N: Jasne . Chodźmy . < Uśmiech >
< Wychodzą >
< 6 godzin później >
A: Wracamy ?
N: Tak. Musimy zdążyć na zebranie Sibuny . Powiedziałaś
wszystkim ?
A: Jasne ! < Uśmiech >
< W drodze do domu >
A: Zastanawia mnie jedno…
N: Hmm ?
A: Chcemy aby Fabian był w Sibunie ? < Mówi niepewnie
>
N: Umm…. Nie wiem . < Zrobiło jej się smutno i
przypomniała sobie wszystkie ich zagadki i chwile spędzone z Fabianem >
A: Nino ok ?
N: N-n-nie < Płacze >
A: Och . Nie smuć się . Nie warto ! To głupek ! < Uśmiech
>
N: T-t-tak . Racja. Masz rację . Po-po prostu coś mi się
przypomniało…
A: Tak ci współczuję Nino . < Smutno >
N: Dzięki . Ale czy jakby mnie naprawdę kochał to zrobiłby
mi coś takiego ? Zostawiłby mnie dla Joy ?
A: Nie wiem Nino . Raczej nie . < Niepewnie >
N: Och… < Łzy ponownie napływają jej do oczu >
Chodźmy…
A: Dobrze Nino .
< W domu >
A: Jesteśmy !
W: Hejka !
M: I jak było ?
A: Świetnie ! Tak jakby… Chodźcie na górę .
Pokażemy wam co kupiłyśmy .
< Wszyscy idą na górę >
P: Ugh, mam dość Joy i Fabiana ! Na każdym kroku się całują
!
Je: Nawet Niny tyle nie całował !
W: Jerome !
N: …
Mi: Spokojnie Nino . Nie wie co traci .
A: A ja mam świetny plan ! < Uśmiech >
Je: Już się boję !
A: Zorganizujemy… Bal !
Al: A z jakiej okazji ?
A: Jutro rozpoczęcie roku . Więc z okazji rozpoczęcia roku !
Jestem genialna ! A i wybacz Nino ale…. Trzeba przyjść w parach…. Sorka .
N: Umm… Nie no ok < Uśmiech >
A: Ubierzemy cię pięknie, uczeszemy, umalujemy, a Fabian
będzie mógł jedynie patrzeć co stracił < Uśmiech >
P: Genialne !
I co . ?
PS: Dzięki za komentarze ;)
Komentujcie dalej :D
xx .
Extra! Kiedy kolejne? =3
OdpowiedzUsuńJutro dodam dwa albo trzy ;)
Usuń