Ciąg dalszy :)
N: No dobra . Więc jak wy poszliście tańczyć to ja zostałam
sama i stwierdziłam, że nie będę tam siedzieć i się gapić . No i wróciłam do
domu . A jak przyszłam do pokoju to znalazłam to na łóżku . < Pokazuje Amber
list >
A: < Czyta > Ohh….. Jakie to słodkie ! < Oddaje
Ninie kartkę > Mówiłam, że mój plan zadziała ! < śmiech >
N: Tak Amber . < Śmiech >
A: I co, pójdziesz tam ?
N: Tak .
A: No ! Nareszcie !
N: Co nareszcie ?
A: Zacznie wam się układać ! Będzie tak jak dawniej ! Wielki
powrót Fabiny ! O ile mu wybaczysz .
N: No na pewno od razu mu nie wybaczę . Nie mam zamiaru znów
czuć się tak jak przez te ostatnie dni . Poza tym on nadal jest z Joy…
A: No . Masz rację Nino . Niech się trochę postara ! A jak
tylko cię zobaczy to od razu z nią zerwie ! To w co się ubierasz ?
N: Eeee… No nie wiem .
A: To musi być coś pięknego . Chyba, że ci na nim nie zależy
< Śmiech >
N: Amber . < Śmiech > Zależy mi .
A: No widzisz ! < Uśmiech >
N: A teraz opowiadaj jak tam na balu .
A: Cały czas tańczyłam z Alfiem i nóg nie czuję ! Fabian w
połowie gdzieś wyszedł, a Joy go szukała i szukała . Za to Eddie został królem
balu, a Patricia królową ! Mówię ci, że oni będą razem ! I tyle .
N: Aha…
V: < Z dołu > Jest 23:00 ! Co wy sobie myślicie ?!
Wszyscy gasić światła ! Już !
A: Dobranoc .
N: Dobranoc .
< Rano przy śniadaniu >
A: Totalnie się nie wyspałam !
Mi: Ja też . Zwłaszcza, że Fabian całą noc gadał przez sen
< Patrzy morderczo na Fabiana >
E: Trzeba było zrobić jak ja i przyjść spać do salonu .
W: < Śmiech >
A: A o czym tak nawijał ? < Przez śmiech >
Mi: O jakimś liście czy coś .
< Nina osłupiała >
M: Nino ok ?
N: Ymm… Co ? Tak . Jasne . < Uśmiech >
P: Czy ja o czymś nie wiem ? < Podejrzliwie >
A: Nie… skąd ! Nina…. Miała sen o… jakimś li…. Yy… Listonoszu
! Tak . To było mega ciacho !
N: Amber ! Nie pomagasz . < Szeptem >
Je: Ahaa…. < Zdziwiony >
T: Gwiazdki, zbierajcie się . Musicie zdążyć do szkoły .
W: < Wychodzą >
< W szkole >
A: Nino idziemy po obiedzie na zakupy ? Musisz się wystroić
dla wiesz kogo . < Szeptem >
N: Tak wiem . Pójdziemy .
A: Świetnie !
P: Hejka .
A,N: Hej .
P: Wracamy razem ?
N: Jasne .
< W drodze do domu >
P: Oglądamy coś po obiedzie ?
A: Umm… Nie da rady . Idziemy na zakupy…
P: A, spoko . Mogę iść z wami ?
N: Pewnie .
< Po zakupach w pokoju Amber i Niny >
N: Ale jestem zmęczona !
P: Ja też !
A: Nie marudźcie ! Przynajmniej mamy się w co wystroić .
P: A gdzie chcesz się stroić ?
A: No ja to codziennie, a Ninę trzeba przygotować na wieczór
! Oj !
N: Amber !
P: No dobra, mam dość . Co wy ukrywacie ?
N: Uhh… No dobra . Amber powiedz jej .
A: Ok więc… < Amber opowiada jej całą historię >
P: Wow ! I to dla Fabiana się tak stroisz ?
N: Tak .
A: Nie ma wyjścia ! Jeśli chce go mieć z powrotem to musi
być piękna !
A,N,P: < Śmiech >
P: To stąd ta ściema z listonoszem przy śniadaniu ? <
Przez śmiech >
A: Tak < Śmiech >
T: < Z dołu > Gwiazdki kolacja !
W: < Schodzą >
A,N,P: < Nadal się śmieją >
Je: A wam co tak wesoło ?
A: Babskie sprawy…
F: < Patrzy na Ninę i uśmiecha się tak, żeby nikt nie widział
>
N: < Robi to samo >
A: < Szeptem do Niny > A co to za potajemne uśmieszki
co ? < Uśmiech >
N: Eeee….
A: < Szeptem > No przyznaj się, że chociaż trochę mu
wybaczyłaś . < Uśmiech >
N: < Szeptem > No może trochę… < Uśmiech >
Je: Co wy tam tak szepczecie ? < Podejrzliwie >
A: My rozmawiamy o….
N: O tym moim śnie z listonoszem !
N,A,P: < Wybuchają śmiechem >
F: < Po cichu się śmieje >
Mi: Co w tym śmiesznego ?
P: Nie, nic . < Przez śmiech >
I jak ?
Mam wenę więc zaraz będzie jeszcze jeden :D
Ze strychem :)
xx .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz