Obserwatorzy

wtorek, 28 sierpnia 2012

Scenariusz 37


Specjalnie dodaję długi :)


< Po obiedzie >
J: To co ? Idziemy ?
N: Tak .
Am: Na podbój sklepów ! < Wyszła z domu >
P,M,J,N: < Śmieją się i wychodzą >
< Na zakupach >
Am: Ok . Czas na sukienki . Ta, ta, ta, ta nie, ta, ta, ta też nie, ta i ta .
J: Amber, po co ci 7 sukienek ?
A: Na różne okazje . Nie długo organizuję dyskotekę . Sweet nawet wyraził już zgodę . Ale trzeba przyjść w parach . < Podekscytowana >
P: Lepsze to niż bal .
Dz: < Śmiech >
< Po czterech godzinach >
N: Chodźcie, musimy wracać .
M: Tak, musimy zdążyć na kolację .
Am: Mam wrażenie, jakbym dopiero co jadła…
Dz: < Śmieją się i wychodzą . W drodze >
J: Jezu, jakie to ciężkie !
P: Byłoby lżej, gdyby Amber nie kazała nam kupować tyle kiecek !
Am: Hej, cieszcie się, bo dzięki mnie macie się przynajmniej w co ubrać !
< W domu . Wchodzą dziewczyny z zakupami >
F: < Podchodzi > Jej, ile wy tego kupiłyście ?!
N: Tyle, ile Amber się podobało ! Powiedziała, że jak tego nie kupimy, to nie wyjdzie z tego sklepu !
P: Nie miałyśmy wyjścia !
T: Chodźcie na kolację !
M: Odłożymy to, i przyjdziemy .
Dz: < Wchodzą na górę >
< W jadalni >
Al: Dziewczyny wróciły z zakupów ?
F: Tak .
A,N,M,P,J: < Wchodzą i siadają >
T: Jedzcie .
A: < Po chwili > Ok . Więc… Mam coś ważnego do ogłoszenia . Organizuję…
Al: Bal ?
F: Karaoke ?
E: Imprezę ?
Je: Babski wieczór ?
A: Nie - choć szkoda, nie, nie i nie . Mam już zgodę Sweeta, na….. Dyskotekę ! Yay !
E: Lepsze niż bal…
A: Ale…
Je: O nie .
A: Trzeba mieć parę . < Uśmiecha się i siada >
Al: Nie tak źle . Amber, pszczółko . Pójdziesz ze mną ?
A: No jasne, Alfie .
Al: Woo-hooo ! < Szczęśliwy >
A: Zawsze jeszcze mogę to cofnąć…
Al: Już jestem cicho…
W: < Śmiech >
< Po kolacji >
P: To co ? Idziemy ?
N: Tak . Sibuna ?
Si: Sibuna .
< Wychodzą do biblioteki >
N: No dobra . Wchodzimy. < Otwiera drzwi >
Am: Och, ciepełko ! Uwielbiam tą ścianę !
E: A ja nie . Blokuje nam przejście .
P: No dobra . Wiemy, że musimy znaleźć 6 amuletów . Ale one mogą być wszędzie !
Al: Trixi ma rację . Przydałaby się jakaś podpowiedź .
S: < Pojawia się > Wybrani…
N,F: Sarah…
S: Otworów jest 6, ale żeby przejść dalej, wystarczą 3 . Znajdźcie je . < Znika >
Am: Ta to ma wyczucie !
P: Ehh… Ok . Więc jest 6 otworów . Potrzebne są tylko 3 amulety . Ale te stąd, czy z piwnicy ?
F: Podejrzewam, że z piwnicy .
N: Korytarz, ogólnie jest dla Wyjątkowej Trójki . Ale skoro Sarah mówiła, że wy też jesteście potrzebni... To wychodzi na to, że na początku .
E: Dalej musimy pójść sami .
Al: To chodźmy do piwnicy i znajdźmy te amulety ! < Chce wyjść >
Am: < Zatrzymuje go > Alfie . Nie teraz .
P: Słyszałam, że Victor będzie jutro przeszukiwał dom .
N: Muszę to schować < Wyciąga pudełeczko, kluczyk, i chowa w ścianie > Gotowe .
F: A co do piwnicy… Najbezpieczniej będzie tam iść pojutrze, po szkole .
N: Tak . Zebranie Sibuny na długiej przerwie, przy wypalonym drzewie . Sibuna ?
Si: Sibuna !
< Wychodzą z biblioteki >
< W domu . Wchodzi Sibuna >
V: A gdzie to się było ?! Zaraz dziesiąta ! Wiecie co to znaczy ! Marsz do pokoi !
W: < Rozchodzą się do pokoi >
< U Niny i Amber >
A: Jeju, co za złośliwy zgred !
N: Pewnie jest taki wściekły, bo nie znalazł kielicha .
A,N: < Śmiech >
A: Dobranoc Nino .
N: Dobranoc Amber .
< Rano >
A: Nino ! Nino, wstawaj ! Jest 6:30 ! Fabian przychodzi za 3,5 godziny ! Nino !
N: Jezu, Amber ! 6:30 ?!
A: Wiem, no sorka . Ale wstawaj ! Mamy mało czasu ! < Biegnie do szafy >
N: Ehh… < Wstaje >
< Po śniadaniu w pokoju i 3 godzinach pracy >
A: Gotowe !
N: Woooooow ! To jest cudne !
A: No wiem < Uśmiech > A teraz na dół, bo nie zdążysz !
N: Ok . Narka ! < Wychodzi z pokoju >
A: Pa !

I jak ? ;)
Ehh... Będę tęsknić ! ;(
Do czwartku... Lub piątku... :/
Papa !
xx .

7 komentarzy:

  1. Extra! Ja też będę tęsknić :(. A nie możesz dodać dziś jeszcze jednego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę ten troszeczkę przedłużyć :P
      Bo jak zrobię osobno, to wyjdzie za krótki ;D

      Usuń
    2. Już przedłużyłam . ;)
      I przepraszam, że tak mało, ale jestem po prostu strasznie zmęczona ;(

      Usuń
    3. Spoks, ale i tak jest super :D

      Usuń