Obserwatorzy

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Scenariusz 31


No i jest następny ! :)

F: I co ? Wyjeżdżasz ?
N: Ja… Nie wiem…
A: Nino ! Nigdzie nie wyjeżdżasz ! Raz już chciałaś, ale my cię przekonaliśmy, żebyś została . Nie każ  nam tego robić od nowa .
N: Pomyśle… Ah i…. Przepraszam Patricio… To była moja wina… Nie Eddiego… Wiem, że jesteś wściekła…
P: Ale on mówił, że to jego wina…
N: Wiem… Ale on jest z tobą szczęśliwy… Nie chce wam tego psuć… Wystarczy, że moje życie jest zepsute…
F: Ja…
A: Cicho Fabian !
F: Ehh…
E: Nie Nino, to moja wina !
Al: To czyja to w końcu wina ?
E,N: Moja !
A: Uznajmy, że wasza…
N: Ehh…
F: Nino… Możemy pogadać ?
N: Uhm… No dobra…
A: To my się zmywamy… < Wychodzi z resztą Sibuny >
F: Posłuchaj Nino…. Bo ja..
N: Zdradziłeś mnie ! Znowu ! Jestem aż taka zła ? Nudna ? Beznadziejna ?
F: …
N: Teraz już nawet rozmawiać ze mną nie chcesz ? Wiedziałam… Wszyscy mieli rację ! I teraz, i poprzednio . Jesteś głupi !
F: Ja jestem głupi ?!
N: A co, może ja ?!
F: No na pewno nie ja !
N: A co ja takiego zrobiłam, że jestem głupia ?!
F: …
N: No i co ? Powiesz mi ? Czy może jestem tak głupia, że nawet nie chcesz się do mnie odezwać ?!
F: Nie jesteś głupia ! To ja jestem debilem !
N: Tak… Tu się akurat zgodzę .
F: Że co ?!
N: Masz rację ! Jesteś idiotą !
F: A ty to co ? Bez winy, królowo ?!
N: Królowo ?! A co to miało znaczyć ?!
F: To, że zawsze musisz być najważniejsza !
N: Wcale, że nie ! Ale dla twojej wiadomości, ja ci nic nie zrobiłam !
F: No nie, wcale ! A kto całował Eddiego ?!
N: Przecież nie byliśmy już razem !
F: Aha, bo ty nie jesteś szczęśliwa, to nikt nie może być ?! Zniszczyłaś związek Patrici i Eddiego ! Tak, ty ! Jesteś jakąś tam Amerykanką, która przyjechała do Anglii odbijać wszystkim chłopaków ! Niszczyć wszystkie szczęśliwe pary ! A wiesz kim tak naprawdę jesteś ? Nikim… Jesteś nikim !
N: C-co ? < Płacze >
F: Uhm… Nino, ja…
N: Wyjdź stąd !
F: Przepraszam…
N: Wyjdź !
F: < Wychodzi >
N: < Siada na łóżku i płacze >
W: < Wchodzą > Nino ?
A: Nino, wszystko ok ? Było was słychać, aż na dole .
N: Nie, nic nie jest ok…
M: Co się stało ?
J: Opowiedz nam wszystko…

Staram się, żeby były długie, ale chyba średnio mi to wychodzi ;P
Chcecie później jeszcze jeden ? ;)
xx . 

3 komentarze: