Obserwatorzy

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Scenariusz 29


Hejka ! Dodaję następny :)

E: Ja… Pocałowałem Ninę…
P: …
W: Wow !
F: Że co ?!
E: < Wstaje i mówi do Fabiana > A ciebie co to obchodzi ?!
F: To moja dziewczyna !
E: Dziewczyna ?! Myślisz, że po tym co jej zrobiłeś, to ona jeszcze jest twoją dziewczyną ?! Mylisz się ! Nie wiesz co ona teraz czuje ! Ona jak z tobą była to, nigdy cię nie zdradziła ! A ty ?! Ty zdradziłeś ją dwa razy ! Dwa ! I tak w kółko ! Ona ci wybacza, bo cię kocha ! A tobie, jak się znudzi Nina, to będąc jeszcze z nią, lecisz do innej panny ! I uważasz, że mimo wszystko i tak ci wybaczy ! Jeśli sądzisz, że teraz też tak zrobi, to się mylisz ! Kazałeś nam ukrywać to, że całowałeś jakąś inną dziewczynę, bo bałeś się jej o tym powiedzieć ! Tak samo poprzednio . Zamiast powiedzieć jej prawdę, że wolisz Joy, wolałeś to przed nią ukrywać !
F: Skąd ty o tym wiesz ?!
E: Twoja „ Dziewczyna ‘’ mi o wszystkim opowiedziała podczas gdy ty, chowałeś się przed nią, bo bałeś się, że się o wszystkim dowie !
F: A od kiedy ty taki pocieszyciel, co ?
E: Bo wiem przez co Nina przechodzi . Sam się tak kiedyś czułem . Wiedzieć , że się komuś znudziłeś -   To jest koszmarne uczucie ! A teraz Nina drugi raz przez ciebie się tak czuje ! Nawet nie masz pojęcia, jak ona cierpi ! < Odchodzi do Niny >
M: Patricio, wszystko dobrze ?
P: Nie ! Ta idiotka rozwaliła mi związek !
A: Patricio !
< U Eddiego >
E: Nino . Nino ? Uff… Żyje . Muszę ją stąd zabrać ! < Bierze Ninę na ręce i zanosi ją do domu >
< W domu >
E: Trudy, już jestem !
T: < Wychodzi z kuchni > Dobrze, za 20 minut kolacja… A co się stało Ninie ?! < Podchodzi do nich >
E: Nina… Zemdlała .
T: Zanieś ją do jej pokoju, ja zaraz zadzwonię po lekarza !
E: < Zanosi Ninę do jej pokoju i kładzie na łóżku >
L: < Wchodzi do domu > Dzień dobry .
T: Dzień dobry . Proszę za mną . < Idą do pokoju Niny i Amber >
E: Dzień dobry .
L: Witam .
< Po 15 minutach >
L: Więc… Nie wiem czy w ogóle się obudzi…
T,E: Co ?!
L: Przykro mi . Jest jakby w śpiączce… Nie mam pojęcia dlaczego…
T: No nic…. Dziękuje… < Wychodzi . W pokoju zostaje Eddie z Niną >
E: < Bierze ją za rękę > Nino… Proszę, musisz się obudzić ! Musisz !
< W podświadomości Niny >
S: < Pojawia się > Nino…
N: Sarah ? Co… Co się ze mną stało ?
S: Zemdlałaś . A teraz jesteś w śpiączce…
N: Co ? < Po chwili > A zresztą… I tak nikt za mną nie tęskni…
S: Nie prawda Nino . Spójrz < Pokazuje jej obraz, na którym widać co się teraz dzieje >
E: < Siedzi przy Ninie > Nino… Musisz się obudzić ! Proszę… < Jest bliski płaczu >
N: Eddie ?
S: Tak… On się o ciebie martwi… Zresztą, patrz dalej .
Si: < Wchodzą do pokoju Amber i Niny >
P: Eddie ?!
A: Nina ?!
F: Nina ! < Chcę do niej podejść >
E: Daj spokój Fabian .
F: Ale….
P: Fabian . Zostaw tą niszczycielkę !
Si: Patricio !
A: Przestań obwiniać o to Nine ! To nie jej wina !
P: A czyja ?

I jak ? ;p
Chyba dość głupi mi wyszedł... Ehh... :/
No nic .
Komentujcie, pilss :)
xx .

4 komentarze:

  1. wow wow wow ekstra scenariusz daj jeszcze jeden

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę długi!!!! I to kilka długich!!!!! A i suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuppppppeeeeeeeerrrrrrr scceeennnnaaarrrriiiiuuuuussssszzzzzz!!!!!z

    OdpowiedzUsuń
  3. Heh, dzięki ;p
    Będzie długi :)
    A może i dwa długie... xd

    OdpowiedzUsuń