Obserwatorzy

sobota, 25 sierpnia 2012

Scenariusz 22


And now, before you the last part of the script on today ! xd
Jeszcze mi nie przeszło :D

F: Ummm…. Poczekaj Nino . Zanim pójdziemy, chciałbym ci coś dać . Zamknij oczy .
N: Ok . < Zamyka oczy >
F: < Wiesza jej na szyi wisiorek >

N: < Otwiera oczy > Jeju… Fabian, jest piękny < Uśmiech > Dziękuje .
F: Nie ma za co . < Uśmiech > Uwaga… < Bierze Ninę na ręce >
N: Kochanie, sama też dojdę < Śmiech >
F: Ale ja chce cię tam zanieść i nie chce słyszeć nie < Uśmiech >
N: Nie . < Śmiech >
F: Kotku… Nie sprzeczaj się ze mną, bo może się to różnie skończyć < Uśmiech >
N: Tak ? Chce wiedzieć jak, więc posprzeczam się . Postaw mnie Fabian . < Śmiech >
F: A więc jednak chcesz się sprzeczać ? Jesteś pewna ? < Śmiech >
N: Tak < Śmiech >
F: Zły ruch kotku, zły ruch . < Uśmiecha się i zanosi Ninę do domu, do pokoju jej i Amber >
N: Fabi… Zamknąłeś drzwi ?
F: Tak . Teraz nikt nam nie przeszkodzi < Uśmiech >
N: Oby < Uśmiech >
< Zaczynają się całować i wiadomo co dalej xd >
< Rano >
N: < Budzi się koło Fabiana > Jeju… Jak on słodziutko wygląda < Uśmiech > Nie będę go budzić . < Chce wstać, ale Fabian łapie ją za ręke >
F: Gdzie się wybierasz słońce ? < Uśmiech >
N: Ładnie tak oszukiwać ?
F: Oj tam, oj tam . < Uśmiech > Wiesz, że byłaś cudowna ? < Uśmiech >
N: Wiem . A może nie ? < Śmiech >
F: O nie . Nie zaczynaj, nie radzę < Śmiech >
N: Oj tak . Lepiej nie < Śmiech >
F: < Całuje Ninę >
N: Fabi . Jest dziesiąta . Trzeba się podnieść, bo się Amber będzie dobijać . A właśnie, gdzie jest Amber ?
F: Nie wiem . Może u Alfiego . Ale musimy wstawać ?
N: Nie . Możesz tu zostać i spać do czternastej .
F: Serio ?
N: Nie < Śmiech > No wstawaj, kotku . Nie zaczynaj, bo wiesz jaki będzie tego finał < Śmiech >
F: Racja, racja < Śmiech > Ale tak mi się nie chce < Uśmiech >
N: Fabian ! No daj spokój . Chodź już < Śmiech >
F: Ehh…. Dobra . < Uśmiecha się i wstaje >
< Po chwili schodzą na dół >
F: A gdzie wszyscy ?
N: Pewnie śpią . Budzimy ich ?
F: Ok . Wolę się nie kłócić < Śmiech >
N: Hej, jeśli nie będziesz się kłócił cały dzień to wieczorem będzie nagroda . < Uśmiech >
F: Dopiero wieczorem ? < Rozczarowany > No dobra < Uśmiech > Chodźmy .
< Idą do wszystkich pokoi i budzą wszystkich po kolei >

Krótki i głupi...:/
No cóż... Mam nadzieję, że jutro pójdzie mi lepiej ;(
Proszę, komentujcie ;)
Do jutra . Papa ! :)
xx .

4 komentarze: