Obserwatorzy

niedziela, 2 września 2012

Scenariusz 44


I jest :)
Przepraszam, że tak długo, ale miałam chwilowy brak weny, i zaczytałam się w scenariuszach ;P

E,P,A,Al: Aaaaaa ! < Przed nimi pojawia się czarna zjawa >
Z: Witajcie .
Al: Ta . Cześć .
Z: Wpadliście w moją pułapkę…
P: < Przerywa jej > Co za odkrycie !
Z: Grrr… Macie znaleźć te amulety ! Inaczej tamta dwójka, będzie patrzeć na wasze cierpienia ! Hahahah ! Spieszcie się ! < Zniknęła >
A: C-co to było ?!
E: Senkhara…
Al: Co ?
E: Senkhara . Zapomniana egipska władczyni… Chce być nieśmiertelna i potrzebuje kielicha…
P: I tak go nie dostanie .
E: Ehm… Najpierw trzeba go jeszcze znaleźć .
A: Ehh… To jest męczące !
E: Amber . Ale ona nie jest taka mądra jak jej się wydaje… < Chytry uśmiech >
P: Co masz na myśli, kotku ?
E: Żeby była nieśmiertelna, potrzebuje nie tylko kielicha, ale i Wyjątkowej Trójki . A ona nic o niej nie wie . < Uśmiech >
Al: To teraz tylko czekać aż się dowie…
A: Alfie, nie pomagasz .
P: Ehh… Musimy teraz jakoś stąd wyjść…
< W tym samym czasie na górze >
N,F: Nie !
N: Wiedziałam, że to podejrzane ! Jak my ich teraz wyciągniemy ?!
F: Uhm.. Może wisiorem ?
N: < Przykłada wisior > Nic się nie dzieje ! < Po policzku spływa jej łza >
F: Nino… Spokojnie . Jakoś ich uwolnimy < Uśmiecha się i wyciera jej łzę >
N: < Uśmiecha się i całuje Fabiana >
< Całują się, a przejście się otwiera . Wszyscy wychodzą, a Fabina ich nie widzi, tylko patrzy sobie w oczy >
E: Eee… Jesteśmy !
N,F: ….
P: Ej, zakochani !
N,F: ….
P: Co za ludzie !
A: Daj spokój, to takie słoooodkieee ! < Uśmiech >
Al: < Całuje Amber > A to było słodkie ? < Uśmiech >
A: Alfie, oczywiście ! < Całuje go >
P: Teraz oni ?
E: To może my też ? < Uśmiech >
P: < Uśmiecha się i całuje Eddiego >
< Po jakiś 20 minutach >
F: O, już wróciliście ?
N: Hejka !
A: Tak, wróciliśmy 25 minut temu…
N,F: Oooou…
N: A co się działo na dole ?
E: A, właśnie . < Opowiada Fabinie całą historię >
N,F: Wow…
P: Mhm . Musimy się spieszyć…
Al: Racja . A teraz chodźmy, bo zaraz kolacja, a Alfredzio jest głodny, a jak Alfredzio jest głodny to..
A: < Przerywa mu i go całuje >
N,F,P,E: Dzięki Amber .
Si: < Wracają na górę >
N: < Szeptem > To jutro po kolacji, u mnie i Amber . Sibuna ?
Si: Sibuna !

I jak ? ;P
Proszę o komciee ;)
xx .

3 komentarze: